|
|
||||
|
|
||||
|
|
||||
|
Niesamowite, że to miejsce wciąż istnieje. Niesamowite, że ja istnieję razem z nim. Kiedy przestałam myśleć metaforami? Świat stał się brutalnie prosty, obsceniczny. Nie jest łatwo iść własną ścieżką, a jednak walczę - ze sobą, z ludźmi, ze strachem... ze wszystkim. Czasem nie mam już siły, ale na brak siły są sprawdzone metody. Trochę bólu i znów można iść dalej. Nie, nie wyrosłam z tego. Nie, nie jestem emo czy innym gotykiem. Jestem chora na więcej-widzenie i mocniej-czucie. Nie, nie zanosi się na zmiany. 2009-01-29
| ||||